Dzisiaj w parku święto, granie
Przyszły piłki na spotkanie
Wszystkie chciały się tu zjawić
Każda pragnie się przedstawić
Pierwsza ładnie się skłoniła
I do wszystkich przemówiła
- Jestem ładna, kolorowa
Mówią na mnie – ty, plażowa
Druga także już się kłania
- Jestem piłką do łapania
Trzecia mała, z wielkim gestem
- Piłką do ping-ponga jestem
Czwarta – takie wielkie jajo
- Mną to w rugby sobie grają
Do siatkówki piąta była
Wszystkim ładnie się skłoniła
Po niej jeszcze kilka śmiało
Wesoło się przyturlało
Do tenisa – ta włochata
Co na kortach grywa świata
No i jeszcze, co gra w squasha
I ta wielka – co wrzucają ją do kosza...
Wreszcie pora na zabawę
Lemoniadę, ciastka, kawę
Jedzą lody – konsumują
Skaczą, tańczą, podskakują
Wszystkie się w rozrywce pławią
I wesoło tak się bawią
A w kąciku stoi biedna
Jakaś piłka jeszcze jedna
- Czemu tu się żalem dławisz
I z wszystkimi się nie bawisz ?
Ta schyliła głowę nisko
- Nikt mnie nie chce na boisko
I wyznała w swoim żalu
- Jestem piłką do metalu...
Wszystkie chciały się tu zjawić
Każda pragnie się przedstawić
Pierwsza ładnie się skłoniła
I do wszystkich przemówiła
- Jestem ładna, kolorowa
Mówią na mnie – ty, plażowa
Druga także już się kłania
- Jestem piłką do łapania
Trzecia mała, z wielkim gestem
- Piłką do ping-ponga jestem
Czwarta – takie wielkie jajo
- Mną to w rugby sobie grają
Do siatkówki piąta była
Wszystkim ładnie się skłoniła
Po niej jeszcze kilka śmiało
Wesoło się przyturlało
Do tenisa – ta włochata
Co na kortach grywa świata
No i jeszcze, co gra w squasha
I ta wielka – co wrzucają ją do kosza...
Wreszcie pora na zabawę
Lemoniadę, ciastka, kawę
Jedzą lody – konsumują
Skaczą, tańczą, podskakują
Wszystkie się w rozrywce pławią
I wesoło tak się bawią
A w kąciku stoi biedna
Jakaś piłka jeszcze jedna
- Czemu tu się żalem dławisz
I z wszystkimi się nie bawisz ?
Ta schyliła głowę nisko
- Nikt mnie nie chce na boisko
I wyznała w swoim żalu
- Jestem piłką do metalu...
Roman Krajewski
