Mały smok

Mały smoczek pyta mamę smoczycę
Ty tak pięknie zioniesz ogniem - ja nie rozumiem
Wysilam się jak tylko mogę
Ale tego naprawdę nie umiem

Zjadłem pudełko zapałek
Choć to szkodliwe i nielegalne
Staram się jak tylko mogę -
A i tak wszystko na marne

Synku, jesteś jeszcze za mały
Nie chcę cię denerwować
Ale taki maluch, jak ty
Mógłbyś niechcąco pożar spowodować

To morał dla małych dzieci
Nie bierzcie przykładu ze smoka małego
Nie bawcie się zapałkami
Pożar to jest coś groźnego!

Roman Krajewski



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz