Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne. Pokaż wszystkie posty

Jajko

Co chcesz na kolacje Adasiu?
Pytają rodzice
- Mam wielką ochotę
Zjeść dobrą jajecznicę

Mama bardzo lubi
I kocha syneczka
- Masz tu pieniążki
I kup ładne jajeczka

W sklepie dużo ludzi
A było zawsze mało
Wykupili jajka
I jedno zostało

Kupił to ostatnie
Zmartwi się mamusia
Starczy Adasiu dla wszystkich
Bo to jajko strusia!

Roman Krajewski



Bałwanek

Mały Krzyś ze swoim tatą
Kiedy się skończyło lato
Gdy zaczęły się szarugi
Jesień przyszła - wieczór długi
Bardzo się zaczęli głowić
Co w tym czasie można robić
Bo dni chłodne o tej porze
Bawić trudno się na dworze

Za rok będzie znowu lato
Ale mnie się będzie nudzić tato
Minie jesień, zima przyjdzie
Z domu wcale się nie wyjdzie

O syneczku - tata oddech wziął głęboki
Zima też ma swe uroki
Gdy już biało będzie wkoło
To też może być wesoło

Można sanki wziąć i z górki
Zjeżdżać susem na pazurki
Ale my któregoś ranka
Z puszystego śniegu zrobimy bałwanka

Będzie ładny, nie za wielki
Nosek to będzie marchewka, a oczy węgielki
Założymy mu szaliczek i czapeczkę modną
Żeby nocą, gdy mróz przyjdzie - nie było mu chłodno
Co dzień zawsze będzie na ciebie wciąż czekał
A gdy przyjdziesz go przywitać - będzie się uśmiechał

Ale tato, co to będzie, gdy skończy się zima
Będzie lato, będzie upał. Jak bałwanek ciepło to wytrzyma ?
Roztopi się biedny, bo gorąco wszędzie
Znowu smutno, znowu przykro - bałwanka nie będzie
Myśli Krzysio bardzo, bardzo myśli tato
Jak bałwanek bezpiecznie przeczeka to lato

Krzyś nagle wykrzyknął - już wiem co zrobimy !
Niepotrzebnie tak bardzo razem się głowimy,
Bo twoja głowa i moja, to razem dwie główki
Bałwanka schowamy śmiało do lodówki

Roman Krajewski