Zdolny szewc Bartłomiej
Jeszcze nie tak stary, tylko troszkę siwy
Dziś wesoły, uśmiechnięty
Dawno nie był tak szczęśliwy
Zamówienie dostał duże
Cieszy się jak mało kto
Do naprawy dostał buty
Pełen worek - jest ich równo sto
Żona pyta: kto ci tyle pracy zlecił
Wiesz kochanie, moja droga
Dzisiaj wczesnym rankiem
Ten worek butów przyniosła stonoga
Roman Krajewski

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz