Lekarz dla zwierząt

   

Świnka mała, blada, chora

Przyszła dzisiaj do doktora

Już w kolejce kotek czeka

Bo za dużo wypił mleka

Pomiałkuje mimo woli

Bo go bardzo brzuszek boli

Jest tu także duża sowa

Bo ją strasznie boli głowa

Żółw narzeka, że go łupie

Coś tam w środku, gdzieś w skorupie

Z szyją zawinięta szalem

Jest żyrafa z wielkim żalem

Bardzo ma skwaszoną minę

Biedna - chyba ma anginę

W korytarzu wzdycha krowa

- Wczoraj byłam jeszcze zdrowa

Nawet wielki niedźwiedź stary

Z receptą po okulary

Przyszedł wreszcie, bo się wstydzi

Że znajomych słabo widzi


Proszę bardzo - lekarz prosi

Pierwszy pacjent się podnosi

I następny z krzesła wstaje

Doktor bada, leki daje

Wiadro maści dla żyrafy

Sowie dał tabletki z szafy

Krówce spełnił też życzenie

Kotek wziął na przeczyszczenie

Miś z receptą - to nie czary

Dostał nowe okulary

Nie minęła już godzinka

Wszyscy zdrowi - zdrowa świnka


Kim jest doktor - kto pamięta

Ten, co kocha tak zwierzęta

On je leczy - jest lekarzem

Dla nich jest weterynarzem


Roman Krajewski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz