Z dala od miast króliczek Tomek
Mały ogródek ma śliczny domek
W domku pokoik, fotel do spania
Kuchenkę, piecyk do gotowania
Ma telewizor, ma też konsolę
Przed domkiem stolik, dwa parasole
Stolik ten służy długimi dniami
Gdy imprezuje wraz z sąsiadami
A sąsiadami są też króliczki
Mieszkają blisko, z drugiej uliczki
I w każdy weekend długimi dniami
Słońcu się kryją parasolami
Długie rozmowy, śmieszne przyśpiewki
Słodkie napoje, smaczne marchewki
Tańce i figle, wszystko już ale -
Coś ciekawego należy znaleźć
Różne pomysły każdy odsłania
- Może coś z wodą - staw do pływania
Właściwie nikt z nas nie jest tak stary
Może będziemy dźwigać ciężary
Lub nie gotować, nie stać przy garach
Może zaczniemy grać na gitarach
Tyle pomysłów - same głupoty
I zmarnowane cztery soboty
Aż królik Tomek krzyknął odważnie
Zacznijcie wszyscy myśleć poważnie
Z waszych pomysłów nic nas nie spotka
Wiecie co zrobić - grać w totolotka
I gdy szczęśliwie zaświeci słońce
Marchewek będą setki tysiące
I choć przegramy - nie będzie smutku
Marchewek jest dość w moim ogródku
Roman Krajewski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz